Nasz dzielny lewek
spędził wspaniały tydzień w domu Miłosza. Przeżyli wiele przygód – byli razem w szkole, na plaży i nie rozstawali się ani na chwilę. 
Miłosz karmił Leosia nie tylko zdrowymi
jabłuszkami, ale przede wszystkim dobrymi uczynkami i Słowem Bożym.
Codziennie przed snem słuchali Biblii, żeby następnego dnia, z Panem Jezusem w sercu, rozpocząć nowy dzień. 
Dziękujemy Miłoszowi za ugoszczenie Leosia i życzymy całej rodzinie wielu łask Bożych. Szczęść Wam Boże! 
Miłosz pozdrawia Parafię Mrzezino.

